Jesiennie…

Właściwie o jesieni już było… Poprzedniej jesieni 😉 Mój pierwszy, dumny wpis. I znowu po roku wracam do tych klimatów. Dlaczego? Po drodze była zima, wiosna, lato i…cisza o ich barwach. Otóż kolory jesieni najbardziej prowokują mnie by o nich pisać i je prezentować. Są pobudzające, ogrzewające, pełne, bogate, soczyste,…itd

Jesienne krajobrazy odbieramy wzrokiem, ale też słuchem, smakiem i dotykiem.

Przyjrzyj się przez chwilę krajobrazowi powyżej. Jeszcze chwilka… A teraz pomyśl – słyszysz coś? Może szum liści spadających na ścieżkę i ich szelest gdy po nich przechodzisz? A co czujesz? Hmm… Może mokry liść wpadł ci za kołnierz albo musnął twarz. A smak? Jakieś wrażenia? Dla mnie na końcu tej ścieżki jest miejsce, gdzie można napić się pysznej gorącej herbaty z sokiem albo grzane wino. Smak pozostawiam Twojej wyobraźni.

Herbatka, pachnąca świeczka, coś słodkiego i robótki ręczne – to moje hobby jesienno-zimowe. A twoje?
Jesienna ozdoba okna

Na zewnątrz nasz dom może wyglądać tak jak wyżej, a w środku? Jak stworzyć taką ciepłą, jesienną, przytulną atmosferę? Myślę, że to mogą być różnego rodzaju dodatki w odpowiednich kolorach. Mogą to też być kolory ścian – ale trudno co sezon malować pokój, żeby dostosować się do aktualnego klimatu. To jak „ubrać” pomieszczenie w jesień?! TKANINY… tkaniny, tkaniny. Na oknie, na stole, na fotelu, na kanapie. Ułożone prosto lub fantazyjnie. Rzucone niedbale, gotowe aby ogrzać w chłodny wieczór. Starannie wyprasowane i położone na stole, umilą rodzinny posiłek. Upięte, uszyte, ułożone ozdabiają okno, dodając mu uroku, a czasem też odgradzają od deszczowych widoków, zatrzymują ciepło i przytulność pokoju.

Spróbujcie sami pobawić się jesienią w waszych domach, na waszych oknach. Zajrzyjcie http://www.roletyrzymskie.biz/tkaniny.html , może coś was zainspiruje, umili jesienne dni 🙂

Barwy jesieni na oknie

W tym roku mamy piękną jesień. Można zaobserwować piękne barwy, czerpać z nich wiele inspiracji. Inspiracji w ubiorze, kuchni, wystroju wnętrz, okien.

Barwy jesieni – czyli? Żółty, pomarańczowy, czerwony, brązowy, szary, zielony, bordowy, musztardowy, fioletowy. Ogólnie rzecz biorąc – są to kolory ciepłe, dodające energii – tak bardzo potrzebnej przed zimą. Jesienna pogoda niestety nie zawsze sprzyja naszemu samopoczuciu, ale kolory – owszem, wynagradzają wszystkie jesienne smutki.

Moim ulubionym kolorem z tych jesiennych to wszelkie odcienie czerwieni.

Czerwony  to kolor pobudzający. Podobno niewskazany do pokoików dziecięcych, ale w miejscu pracy może by się przydał 😉 Ten kolor pobudza nas do działania, przyspiesza, wskazany jest dla osób przemęczonych. Nieco podobne działanie przypisuje się barwie pomarańczowej i żółtej. To kolory energetyczne, wyzwalające pozytywne myśli. Żółty dodatkowo sprzyja lepszemu skupieniu.

fot. Rawpixel.com; Monika Sasińska

fot. Johannes Plenio; Monika Sasińska

fot. Element5 Digital; M. Sasińska

Brązy są bardziej uspokajające, stabilizujące. Odcienie zieleni również mają działanie kojące, a przy tym to bardzo optymistyczny kolor. Kolor nadziei…

fot. Rawpixel.com; M. Sasińska

fot. Daria Nepriakhina; M. Sasińska

fot. Marina Pershina; M. Sasińska

Szary to najbardziej neutralny kolor z tych jesiennych. Po „szaleństwach” innych barw on po prostu wycisza. W zasadzie współgra z każdym innym kolorem, pasuje do wszystkiego. I w odpowiednim towarzystwie wcale nie jest smutny.

fot. Johannes Plenio; Ylanite Koppens; Monika Sasińska

Te wszystkie kolory tworzą piękne zestawienie, również w dekoracji okna. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jesień wcale nie jest straszna ani przygnębiająca 🙂

fot. Melissa Maples; M. Sasińska

fot. M. Sasińska

fot. Johannes Plenio; M. Sasińska

fot. Sasha • Instagram.com/sanfrancisco; M. Sasińska